Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

4 marca 2014

krem z cieciorki i pomidorów

Tak, tak... Wiem, że za często tu nie bywam... Kajam się i o wybaczenie proszę :-) Ale może uznacie za tłumaczenie brak czasu związany z przygotowywaniem nowego projektu, oczywiście kulinarnego? Szczegóły wkrótce! 

Tymczasem...
Zupy sprawdzają się w każdej sytuacji. Jesienią, zimą i wiosną szczególnie, ponieważ rozgrzewają i przede wszystkim sycą. Przykład tej dzisiejszej, podanej z grzankami to pełnowartościowy posiłek.



krem z cieciorki i pomidorów:

1 marchewka
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora
2-3 ziemniaki
1 szklanka ugotowanej cieciorki (może byc z puszki)
1 szklanka passaty pomidorowej lub pomidorów z puszki
liść laurowy
pieprz, sól
łyżka masła
2-3 łyżki oliwy

grzanki (najlepiej z bagietki)

Warzywa obieramy, myjemy, zalewamy wodą i gotujemy z przyprawami i masłem. Kiedy są miękkie (szczególnie ziemniaki), wyjmujemy marchew, pietruszkę, selera i pora, a dorzucamy odsączoną cieciorkę i pomidory. Gotujemy jeszcze ok. 10 minut. Odlewamy wywar do innego garnka, a resztę miksujemy blenderem na gładką masę. Dolewamy taką ilość wywaru, żeby zupa pozostała gęsta. Rozlewamy do miseczek, polewamy 1 łyżką oliwy i podajemy z grzankami.


14 września 2011

krem dyniowo-marchewkowy z imbirem i limonką

Nie lubię słodkich zup. Kocham dynię. Szczytem paskudztwa jest dla mnie zupa z dyni zaprawiona mlekiem na słodko. Brrrr! Dlatego choć dynia sama w sobie jest słodka, zawsze doprawiam ją tak, aby smakowała w zdecydowany sposób. Dziś proponuję pomieszanie dyni z marchewką, czyli dwa słodkie warzywa, ale z ostro - kwaśną nutą. Nie do końca po polsku, nie do końca po azjatycku. Tak po mojemu.


krem dyniowo-marchewkowy:
1 kg dyni
2 duże marchewki
kawałek selera
1 ziemniak
kawałek pora
1 łyżeczki startego świeżego imbiru
pieprz
sól
1 limonka
szczypta słodkiej papryki
duża łyżka masła


Dynię oraz pozostałe warzywa obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, zalewamy wodą i zagotowujemy. Następnie dodajemy 1 łyżeczkę imbiru, pieprz, sól, startą skórkę z limonki, paprykę oraz masło. Gotujemy, aż warzywa zaczną się rozpadać (ok. 30 minut). Po tym czasie, wyjmujemy pora, a całą resztę miksujemy blenderem na gładki krem. Dodajemy pozostały imbir oraz, jeśli potrzeba, trochę soli. Rozlewamy na talerze lub do kubeczków i polewamy sokiem z limonki.



15 sierpnia 2011

zupa grzybowa

Jedynym pozytywnym aspektem tegorocznego, pożal się Boże, mokrego do granic możliwości lata, są grzyby. Pojawiły się obficie, można przebierać, wybierać i delektować się potrawami grzybowymi. Choć u mnie od pewnego czasu królują kurki, to tym razem zupa z klasycznych grzybów leśnych - podgrzybków i prawdziwków.  


zupa grzybowa:
ok. 30 dkg grzybów leśnych
30 dkg ziemniaków
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
pieprz
sól
łyżka masła + łyżka oliwy
śmietana (opcjonalnie, po 1 łyżeczce na porcję)


Na rozpuszczone masło z oliwą wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i przeciśniętey przez praskę czosnek, smażymy chwilę i dodajemy obrane, wypłukane i pokrojone w nieduże kawałki grzyby. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól. Dusimy ok. 5-7 minut. Po tym dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Całość zalewamy wodą i gotujemy. W międzyczasie warto spróbować czy zupa jest słona, ponieważ ziemniaki wchłaniają sól, trzeba jej wbrew pozorom dodać sporo. Kiedy ziemniaki są miękkie, zupa jest gotowa. Nakładamy porcję i dodajemy łyżeczkę śmietany, ale smaczna jest również bez niej :)


26 lipca 2011

zupa paprykowa


zupa (4 porcje):
2 - 3 czerwone papryki
1 marchewka
1 pietruszka
kawałek selera
1 por
pieprz
sól
1 szklanka koncentratu pomidorowego lub zmiksowanych pomidorów z puszki lub świeżych
1 czubata łyżeczka papryki w proszku
1 łyżka masła + 1 łyżka oliwy z oliwek

2 szklanki ugotowanego ryżu basmati
jogurt lub śmietana (łyżeczka na porcję)


Obrane warzywa oraz paprykę pozbawioną pestek i przekrojoną na pół zalewamy zimną wodą, dodajemy pieprz i sól i gotujemy ok. 10 minut. Po tym czasie wyjmujemy paprykę zawijamy ją w folię i zostawiamy na 5 minut, następnie obieramy ją ze skórki i kroimy w cienkie paski. Pozostałe warzywa gotujemy do miękkości. Kiedy są ugotowane, wyjmujemy je, wrzucamy pokrojoną paprykę, dodajemy masło i oliwę oraz koncentrat pomidorowy i suszoną paprykę. Całość zagotowujemy. Jeśli potrzeba doprawiamy do smaku. 
Na talerze nakładamy porcję ryżu (koniecznie sypkiego), nalewamy gorącą zupę, dodajemy łyżeczkę jogurtu lub śmietany oraz listek bazylii.


13 lipca 2011

zupa podwójnie kalafiorowa

Nie chcę zapeszać, ale od dwóch dni jest ciepło. Oby było tak dalej, bo póki co lato mija, a żeby mi było za gorąco, to bym nie powiedziała. W taką pogodę nie chce się jeść nic ciężkiego. Nawet moje ukochane zupy-kremy są jakby za gęste. Jednak to, co proponuję dziś oscyluje wokół kremu, ale jednocześnie zupa jest na tyle rzadka, że polubią ją także zwolennicy potrawy tradycyjnej.


zupa kalafiorowa:
1 duży kalafior (podzielony na dwie połówki)
1 marchewka
1 seler
1 pietruszka
1 ziemniak
1 por
pieprz
sól
łyżeczka soku z cytryny
duża łyżka posiekanej natki pietruszki
szczypta słodkiej papryki
1 łyżki masła

Na rozpuszczone masło wrzucamy pokrojonego w plasterki pora i smażymy aż będzie miękki. Dodajemy połowę kalafiora podzielonego na różyczki. Całość zalewamy wodą, dorzucamy marchewkę, selera i pietruszkę w całości, a ziemniaka pokrojonego w kostkę. Dodajemy przyprawy i gotujemy aż warzywa będą miękkie. W oddzielnym garnku krótko gotujemy pozostałego kafafiora tak, żeby pozostał  lekko twardy. Kiedy zupa jest gotowa, wyjmujemy marchew, selera i pietruszkę, pozostałą część miksujemy blenderem. Zupa powinna tylko nieco się zagęścić. Dorzucamy różyczki kalafiora i natkę. Jeśli trzeba możemy jeszcze dosolić do smaku.



3 lipca 2011

zupa z zielonych warzyw

Zostałam ostatnio ugoszczona zieloną zupą. Po porannym spacerze i opychaniu się poziomkami prosto z krzaka, była idealnym posiłkiem. Jej głównymi składnikami były brokuły, szpinak, zielony groszek i serki topione. Chciałam ugotować taką samą. Pomyślałam jednak, że skoro nie mam świeżego zielonego groszku, a o tej porze roku jedzenie warzyw z puszki to profanacja, użyłam bobu. Zmieniłam trochę taktykę przygotowywania i nie dodałam serków. Wyszła naprawdę niezła kombinacja, a z racji świeżości warzyw, gotuje się ją błyskawicznie!


zielona zupa:
30 dkg świeżego szpinaku
pół brokuła
1 nieduża cukinia
szklanka obranego bobu (surowego)
1,5 litra bulionu warzywnego (ugotowanego np. wg tego przepisu)
łyżka natki pietruszki
kilka gałązek liści selera
1 cebula
pęczek dymki
pieprz
sól (ilość zależna od tego czy bulion jest słony)
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy z oliwek


Do rozgrzanego garnka wrzucamy masło i oliwę, kiedy się stopią, wrzucamy posiekaną cebulę oraz dymkę razem ze szczypiorkiem. Dodajemy pozostałe warzywa: pokrojony dość drobno szpinak, liście selera, cukinię pokrojoną w ćwierćplasterki, brokuł podzielony na różyczki oraz bób. Całość zalewamy bulionem. Kiedy zupa się zagotuje przyprawiamy pieprzem i solą. Gotujemy ok. 15 minut, aż bób (bo gotuje się najdłużej) będzie miękki. Dodajemy posiekaną natkę. Zupę możemy zmiksować blenderem lub pozostawić niemiksowaną. Można też zmiksować połowę, wtedy będzie gęściejsza, a nie będzie kremem.


7 czerwca 2011

krem ze szparagów

Lubię zupy-kremy. Lubię szparagi. Zawsze jednak szkoda było mi je tak po prostu zmiksować i wypić. Ponieważ w tym roku zielone główki często gościły w moim domu, wyrzuty sumienia minęły. Ale żeby nie pozbawiać się całkowicie przyjemności, pozostawiłam całe główki, które ugotowałam oddzielnie i dodałam do zmiksowanej zupy. Zamiast grzanek albo innej "przeszkadzajki".


krem ze szparagów (4 porcje):
pęczek zielonych szparagów
2 ziemniaki
1 marchewka
kawałek selera
pieprz
sól
łyżka natki
szczypta słodkiej papryki
łyżka masła lub oliwy

Szparagom odcinamy końcówki i kroimy je na dwucentymetrowe kawałki, pozostawiając główki (tak ok. 4 cm). Marchewkę, ziemniaki i selera obieramy i kroimy w nieduże kawałki. Wszystkie warzywa, poza szparagowymi główkami, zalewamy wodą, dodajemy pieprz, sól i natkę i gotujemy do miękkości. Kiedy warzywa będą niemal rozpadające się (po ok. 25 min.), odlewamy płyn do naczynia, a warzywa miksujemy blenderem na gładką masę. Dodajemy paprykę i masło. Jeśli trzeba to możemy jeszcze  przyprawić solą i pieprzem.
Szparagowe główki gotujemy oddzielnie, krótko, ok. 2-3 minut. Na talerz nakładamy porcję zupy i wrzucamy porcję główek.


18 maja 2011

botwinka

pęczek botwinki (razem z liśćmi)
2 marchewki
1 pietruszka
1 por
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól
pieprz
2 łyżki soku z cytryny
łyżeczka miodu lub cukru
duża łyżka masła

śmietana lub jogurt opcjonalnie (po łyżeczce na porcję zupy)


Na rozpuszczone masło wrzucamy pokrojonego w plasterki pora i dusimy chwilę. Zalewamy całość wodą (najlepiej gorącą) i zagotowujemy. Dodajemy marchewkę i pietruszkę oraz sól i pieprz, gotujemy ok. 15 minut. Po tym czasie wrzucamy posiekaną botwinkę, doprawiamy jeszcze solą, jeśli trzeba, sok z cytryny oraz miód. Gotujemy bez przykrycia (to konieczne, żeby zupa nie straciła koloru) ok. 10 minut. Podajemy ze śmietaną lub jogurtem. Można także dodać gotowane ziemniaki z koperkiem.



21 kwietnia 2011

zupa azjatycka

Pierwszy w tym roku obiad w ogrodzie. Ciepło, jeszcze nie gorąco, przyjemnie. Tylko trzeba szybko jeść, żeby nie wystygło, bo jednak czuć lekki wiatr.
I znowu inspiracja od M., która poczęstowała mnie ostatnio zupą, w której była kapusta włoska i seler naciowy. A że nie pamiętałam co było jeszcze, dodałam co miałam, z bardzo sympatycznym efektem: kiełki, wodorosty, miso i sezam. I zrobiło się azjatycko. I to chyba jest kuchnia fusion.



zupa azjatycka:
pół główki włoskiej kapusty
5-6 łodyg selera naciowego
ok. 10 centymetrowy kawałek pora
1 marchewka
3 łyżki miso
2-3 łyżki sosu sojowego
szczypta pieprzu
pół łyżeczki utartego świeżego imbiru
3-4 łyżki kiełków fasoli mung
kilka płatów wodorostów nori (tych do sushi)
2-3 łyżki sezamu uprażonego na suchej patelni


Na łyżkę oliwy wrzucamy pokrojonego pora, imbir, selera oraz marchewkę i dusimy ok. 5 minut. Później dodajemy poszatkowaną niezbyt drobno kapustę. Zalewamy całość wodą i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy miso, sos sojowy i pieprz. Kiedy warzywa są miękkie, po ok. 20 minutach. Zupę wyłączamy i przykrywamy pokrywką. 
W tym czasie na suchej patelni podprażamy pokrojone w paski nori, aż staną się chrupiące.
Do miseczek wlewamy gorącą zupę, dodajemy łyżkę kiełków, nori oraz sezam. Możemy jeszcze polać odrobinę sosem sojowym.


13 kwietnia 2011

zupa z dyni i pieczarek

1 duży por
30 dkg pieczarek
ok. pół kilograma dyni
2 nieduże ziemniaki
pieprz
szczypta imbiru
sól
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki białego wina lub łyżka soku z cytryny
gałązka tymianku
łyżka oliwy z oliwek
2 łyżki masła


Na rozpuszczone masło wrzucamy pokrojonego w plasterki pora, dodajemy sos sojowy i dusimy aż zmięknie. Następnie dodajemy pokrojone w ćwiartki pieczarki, pokrojoną w kostkę dynię oraz pokrojonego w kostkę ziemniaka. Całość przyprawiamy pieprzem i dusimy ok. 5 minut. Zalewamy warzywa wodą, nieco ponad ich poziom, dosypujemy imbiru, soli i zagotowujemy. Dolewamy wino, dodajemy tymianek oraz oliwę i gotujemy do miękkości. Aby zupa była nieco gęściejsza, po ugotowaniu wyjmujemy na talerz 3-4 łyżki dyni i ziemniaka, rozgniatamy widelcem i dodajemy z powrotem do zupy.


27 marca 2011

słodki barszczyk i ziemniaki pieczone z rozmarynem

Barszczyk można przyrządzić nie tylko na wigilię. Można go zrobić i po prostu "popijać" przy okazji innych posiłków. Prezentowany poniżej przepis podarowała mi znajoma, autorytet w dziedzinie żywienia, więc, jakby nie patrzeć, barszczyk jest baaardzo zdrowy. Jeśli ktoś nie lubi smaku buraków, może potraktować go jako bazę do własnej wariacji na temat tej zupy. Można doprawić go zmiażdżonym czosnkiem, majerankiem, octem i czym tam kto jeszcze chce. Jak kto woli i jakiego smaku potrzebuje. Ja pozostawiłam go saute, przygotowując dodatkowo pieczone ziemniaki z czosnkiem i rozmarynem. Doskonały duet!

barszczyk:
1 kg buraków
1 łyżeczka brązowego cukru
1 łyżeczka soli
sok z połowy cytryny
zimna woda

Buraki obieramy i scieramy na tarce o grubych oczkach. Zasypujemy cukrem, solą, dodajemy sok z cytryny i 3 szklanki zimnej wody. Mieszamy o odstawiamy, najlepiej na noc. Następnego dnia dolewamy wody do pełna i gotujemy barszczyk bez przykrycia (wtedy nie straci koloru). Jak buraki będą już miękkie, odcedzamy. Możemy jeszcze doprawić wg uznania.



ziemniaki pieczone z rozmarynem:
1/2 kg ziemniaków
1 ząbek czosnku
pieprz czarny
2 gałązki tymianku
1 gałązka rozmarynu (jeśli używamy suszonego to 1 płaska łyżeczka)
sól
pół łyżeczki soku z cytryny
szczypta kurkumy
oliwa z oliwek

Ziemniaki obieramy, kroimy na plastry grubości ok. 1 cm i gotujemy 4-5 minut w osolonej wodzie. Odcedzamy i układamy na blasze. Nakładamy przeciśnięty lub starty ząbek czosnku, dodajemy przyprawy: pieprz, tymianek, rozmaryn, sól, sok z cytryny i kurkumę. Polewamy całość niezbyt dużą ilością oliwy. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 15 minut w temp. 180 - 200 st., aż do uzyskanie złotego koloru.



21 marca 2011

zupa curry

Poszukiwania smaków prędzej czy później wyrzucają nas poza konwenanse myślenia kulinarnego. Być może tak właśnie narodziła się kuchnia fusion. Bądź co bądź, nie mozna przecież jeść w kółko tych samych zup, makaronów, kasz, itd. A tak, zupa, zwykła, najzwyklejsza, a doprawiona w zupełnie inny sposób zyskuje nowy smak, zapach i wygląd. A przede wszystkim zyskuje zwolenników! Zupa curry, to tak naprawdę arabska wersja jarzynowej :) Czyli polskie warzywa (batat nie jest konieczny) doprawione smakami z końca świata. Pożywny aromat pustyni...


zupa curry:
1 marchewka
1/2 batata (zamiast może być jeszcze jedna marchewka)
2 pietruszki
1 por
2-3 ziemniaki
garść zielonej soczewicy
pół łyżeczki przyprawy curry
pół łyżeczki kurkumy
szczypta papryki słodkiej
1/4 łyżeczki kuminu
1/4 łyżeczki mielonej kolendry
pieprz czarny
sól
szczypta ostrej papryki
łyżka soku z cytryny
duża łyżka masła

Na roztopione masło wrzucamy pokrojonego pora, dusimy chwilę i dorzucamy wszystkie warzywa pokrojone w kostkę. Jednego ziemniaka zostawiamy w całości. Dosypujemy przyprawy w podanej kolejności, dokładnie mieszamy. Po 2-3 minutach dolewamy wody, tak aby było jej nieco więcej niż warzyw, dodajemy soczewicę i gotujemy aż warzywa będą miękkie. Wyjmujemy ziemniaka, rozcieramy go i wrzucamy z powrotem do zupy, dzięki temu będzie gęściejsza. Dodajemy sok z cytryny. Jeśli potrzeba to przyprawiamy jeszcze do smaku solą i pieprzem.




9 marca 2011

krem z białych warzyw

1 por (biała część)
1 duży seler
2 pietruszki
4-5 ziemniaków
łyżka masła
pieprz
sól
łyżka soku z cytryny
szczypta kurkumy

oliwa z oliwek
po 1 łyżce siekanego koperku i natki pietruszki

Pora kroimy w plastry i wrzucamy na roztopione masło i dusimy chwilę, dodajemy pozostałe warzywa pokrojone w nieduże kawałki, mieszamy i zalewamy zimną wodą, tak, żeby warzywa były przykryte. Dodajemy pieprz i sól i gotujemy aż warzywa będą miękkie, prawie rozpadające się. Wtedy odlewamy wodę do innego naczynia, pozostałą część miksujemy blenderem i powoli wlewamy z powrotem wodę. Dodajemy jej taką ilość, jaką gęstą zupę chcemy uzyskać. Doprawiamy jeszcze solą, jeśli potrzeba, dodajemy sok z cytryny i kurkumę.
Na talerzach posypujemy siekanymi ziołami i polewamy oliwą (pół łyżki na porcję).



27 lutego 2011

kapuśniak

Bardzo prosta i bardzo polska zupa. Oparta na dwóch składnikach: kiszonej kapuście i ziemniakach, wymaga jednak aby były one jak najwyższej jakości. I nie ma co, "sklepowa" kapusta nigdy nie będzie tak dobra jak domowa. Ta najlepsza jest kwaśna, lekko twarda i chrupiąca. Mając taką kapustę, produkcji Mamy, trudno więc oprzeć się zupie.




kapuśniak:
2-3 garście kiszonej kapusty pokrojonej niedbale
5-6 ziemniaków pokrojonych w kostkę
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz
sól
szczypta czerownej papryki
cebula
olej rzepakowy (tłoczony na zimno)

Ziemniaki z liściem laurowym i zielem angielskim zalewamy zimną wodą, dodajemy sól (niezbyt dużo, bo kapusta jest słona) i gotujemy aż ziemniaki będą miękkie. Wtedy dodajemy kapustę i szczyptę papryki. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę, do zrumienienia. Dodajemy całą do zupy, doprawiamy pieprzem i jeśli potrzeba solą. Możemy podać z kromką chleba.


20 lutego 2011

zupa z czerwonej kapusty

Zima musi kiedyś minąć ale, przynajmniej na razie, wcale jej się nie śpieszy... Zanim więc stragany zapełnią się nowalijkami, korzystamy z tego co zostało i co przetrwało zimę. A więc w dyspozycji pozostają kapusty, marchew, seler, pietruszka, ziemniaki.
Zupy to naprawdę dobry wynalazek: nadają się na każdą porę dnia, każdą porę roku. Zupa z kapusty jest wyjątkowo odżywcza i rozgrzewająca, szczególnie jeśli dodamy do niej czerwone wino. A kiedy zjemy ją z kromką dobrego pieczywa, staje się sycącym posiłkiem.

zupa z czerwonej kapusty:
pół główki czerwonej kapusty
1 marchewka
1 pietruszka
1 burak
1 mały seler (lub kawałek, jeśli jest duży)
3-4 ziemniaki
1 por
pieprz
ziele angielskie
liść laurowy
sól
sos sojowy
łyżka soku z cytryny
łyżka natki pietruszki
pół łyżeczki słodkiej papryki lub 1/4 szklanki czerwonego wytrawnego wina
łyżka masła
łyżka oliwy z oliwek




Na roztopione masło wrzucamy pokrojonego w plasterki pora i posiekaną kapustę. Dusimy je ok. 5-10 minut, a następnie dodajemy pozostałe warzywa pokrojone w kostkę: marchew, pietruszkę, selera, buraka i ziemniaki.  Po 2-3 minutach dodajemy ziele angielskie, liść laurowy, sól, natkę pietruszki, słodką paprykę (lub wino) i zalewamy całość wrzątkiem. Gotujemy aż warzywa będą miękkie (ok. 30 minut). Dodajemy oliwę z oliwek, pieprz, łyżkę sosu sojowego oraz sok z cytryny. Jeżeli potrzeba to dodajemy więcej danej przyprawy, do smaku.

3 lutego 2011

zupa z czarnej fasoli

2-3 duże ziemniaki
1 marchewka
1 pietruszka lub kawałek selera
2 cebule
szklanka czarnej fasoli
2 gałązki tymianku
pieprz czarny
2 łyżki sosu sojowego
sól
pół szklanki białego wytrawnego wina
szczypta czerwonej papryki
łyżka oliwy z oliwek
2 duże łyżki masła

Fasolę zalewamy zimną wodą i odstawiamy na noc. Na drugi dzień zmieniamy wodę i gotujemy fasolę do miękkości, ale nie dopuszczając, żeby się rozpadła. Odsączamy na sitku.

Na rotopione masło wrzucamy pokrojoną (najlepiej w piórka) cebulę, pokrojoną w kostkę marchewkę, pietruszkę, ziemniaki i fasolę i dusimy ok. 5 - 7 minut. Zalewamy gorącą wodą, dodajemy tymianek i sos sojowy. Kiedy całość się zagotuje, doprawiamy jeszcze pieprzem i solą do smaku, dodajemy wino, paprykę i oliwę. Gotujemy aż warzywa będą miękkie. Możemy doprawić jeszcze solą, jeśli potrzeba. Podajemy z grzankami.




25 stycznia 2011

barszcz biały z ziemniakami

Najlepsza zupa zimowa, kwaśna, wyraźna w smaku i rozgrzewająca przez sporą ilość pieprzu. Nie lubiłam jej za bardzo jako dziecko, za to teraz odrabiam zaległości. Podstawą jest oczywiście dobry żurek, który robię sama (z mąki żurkowej, wody, czosnku i zakwasu z poprzedniego żurku) oraz suszone grzyby w ilości niewielkiej, żeby nie zdominowały zupy, tylko dawały jej aromat. A reszta robi się sama!



barszcz:
ziemniaki pokrojone w kostkę
kilka suszonych grzybów leśnych
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz czarny mielony
sól
zimna woda
żurek
szczypta słodkiej papryki
łyżka kwaśnej śmietany (opcjonalnie)

oliwa
cebula

Pokrojone ziemniaki, grzyby, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól zalewamy zimną wodą i gotujemy aż ziemniaki będą miękkie. W między czasie próbujemy czy zupa jest wystarczająco słona, jeśli nie, dosypujemy jeszcze troche soli. Kiedy ziemniaki są już całkowicie miękkie, wlewamy żurek i szczyptś słodkiej papryki, mieszamy i gotujemy jeszcze ok. 5 minut. Podajemy z cebulką zeszkloną na oliwie lub, jeśli ktoś lubi, łyżką kwaśnej śmietany.




1 grudnia 2010

zupa cebulowa z grzankami tymiankowymi

zupa:
3-4 cebule zwykłe
1-2 cebule szalotki (opcjonalnie, zaostrzają nieco smak)
ząbek czosnku
1 marchewka
1 pietruszka
2 ziemniaki
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz
1 łyżka sosu sojowego
sól
łyżka natki pietruszki
szczypta słodkiej papryki
2 łyżki masła

Na roztopione masło wrzucamy cebule pokrojone w plastry i przecisnięty przez praskę czosnek. Dodajemy pieprz, sos sojowy i dusimy ok. 10 minut. Dodajemy pozostałe składniki (poza ziemniakami) w podanej kolejności, zalewamy gorącą wodą i gotujemy kolejne 10 minut. Ziemniaki ścieramy na drobnej tarce (jak najdrobniej) i dodajemy do zupy. Ziemniaki mają ją zagęścić, a nie stanowić treści dania, więc dodajemy "na oko". Gotujemy jeszcze ok. 5-7 minut. Możemy jeszcze doprawić solą i pieprzem. Podajemy z grzankami.

grzanki:
dowolne pieczywo pszenne lub orkiszowe (użyłam bułek z oliwkami)
masło
kilka gałązek tymianku
ząbek czosnku
pieprz
sól

Masło ucieramy z przyprawami i przeciśniętym czosnkiem. Smarujemy masłem kromki pieczywa i zapiekamy ok 7 minut. Podajemy gorące do zupy. Można podać także w taki sposób: kromkę pieczywa kładziemy na dnie miseczki lub talerza i zalewamy gorącą zupą. Do wyboru, jak kto lubi:)


15 listopada 2010

zupa z soczewicy

1 marchewka
1 pietruszka
1 seler naciowy
2 ziemniaki
1 por
liść laurowy
ziele angielskie
plasterek imbiru
szklanka soczewicy zielonej
sól
sos sojowy
natka pietruszki
koperek
masło
pieprz


Na wrzącą wodę wrzucamy starte na tarce lub pokrojone w kostkę warzywa i przyprawy (w podanej kolejności). Gotujemy ok. 30 - 40 minut aż soczewica i ziemniaki będą miękkie. Możemy doprawić jeszcze sosem sojowym i mielonym pieprzem.


6 października 2010

zupa krem z soczewicy

3 średnie ziemniaki pokrojone w kostkę
marchewka
pietruszka
seler + liście selera
por
plasterek imbiru
ziele angielskie
liść laurowy
pieprz mielony
30 dkg soczewicy czerwonej
sól
posiekana natka pietruszki
łyżeczka słodkiej papryki
łyżka masła

Na wrzącą wodę wrzucamy warzywa w podanej kolejności i gotujemy ok. 10 minut, dorzucamy wszystkie przyprawy i soczewicę. Gotujemy ok. 20 - 30 minut. Odlewamy rzadką część, resztę miksujemy blenderem i jeszcze ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z cebulą, na którą przepis poniżej:

1 cebula
pół łyżeczki słodkiej papryki
3 łyżki oliwy z oliwek

Na rozgrzaną oliwę wrzucamy drobno posiekaną cebulę i słodką paprykę. Mieszamy. Smażymy cebulę aż się zrumieni. Dodajemy do zupy po 1 łyżce na osobę.